Liverpool – Sheffield United 2:0 czyli najlepszy wynik

Prawdę mówiąc, wynik 2:0 lubię najbardziej. Z tego wynika, że mecz był co najmniej wyrównany, a w każdym razie nie był jednostronny. I ja nie lubię, gdy jedna drużyna katuje drugą, bo to znaczy, być może, że nie powinny ze sobą grać. Z drugiej strony jest to wynik w...

Liverpool – Wolves 1:0 czyli męka, VAR i do przodu

Nie można każdego meczu grać, tak jak z Leicester. Nawet mają jeden dzień odpoczynku przewagi nad rywalem, ponieważ po trzech dniach od meczu piłkarz jest niewiele mniej znękany, niż po dwóch dniach, w każdym razie - raczej grać nie powinien. Wolverhampton ma bardzo...